Ona ćwiczy w ciąży, nieco spaceruje, dba o zdrowe odżywianie. W żadnej z tych sfer nie popada jednak w paranoję. Pracuje - kiedy tylko może - zarówno w fabryce jak i w domowym zaciszu - pod warunkiem, że ma się dobrze. Do góry brzuchem leży - a pewnie, ale wtedy, gdy ma na to chęć i potrzebę ku temu. Nie rezygnuje z towarzyskich spotkań. Więcej nawet: chyba nieco się ostatnio w tym względzie ożywiła. Ona nie odpuszcza długich wypraw, wycieczek i wieczornych nasiadówek. Wcina sałatki, a kiedy najdzie Ją chęć - truskawkowe lody z kruchymi ciachami. Czuje się aktywną (przyszłą) mamą w każdym aspekcie.
Ale gdy widzi zajęcia pod szumnymi nazwami: "Aktywna mama", "Aktywna w ciąży", "Aktywnie przez 9 miesięcy", które odbywają się TYLKO I WYŁĄCZNIE przed południem i to w dzień powszedni, zawstydza się. I.. zaczyna zazdrościć innym ciężarnym... pracy na popołudniówki. Te to dopiero muszą być aktywne: najpierw na zajęciach, potem w pracy, dalej jeszcze w życiu prywatnym. Istne szaleństwo!
Nie może być przecież tak, że dbający o wszechstronny rozwój jakże aktywnych pań organizatorzy zajęć aqua aerobiku, salsy z chustami, samego chustowania, jogi w ciąży czy zajęć z pierwszej pomocy dla noworodka mogliby zakładać, iż duży odsetek ciężarnych idzie na zwolnienie w momencie pojawienia się na horyzoncie dwóch testowych kresek. Nie może też być tak, że zachęca się do aktywności dopiero na krótko przed porodem, gdy trudno chyba ożywić się na kursie tańca brzucha, decoupage'u dla ciężarówek czy samoobrony dla pań. A może jednak?
Ona czuje się dyskryminowana. Idzie szukać pracy na druga zmianę. Wszystko po to, by być "aktywną" w oczach tych, którzy o Jej aktywność tak zabiegają.
poniedziałek, 17 września 2012
niedziela, 16 września 2012
Pierwsze urodzinowe trio
To przyszło 20 minut temu.
Ona poczuła na karku trzydziechę.
Na skroni (kolejny) siwy włos.
Pod sercem Malucha.
A w duszy miłość i spełnienie.
Ona poczuła na karku trzydziechę.
Na skroni (kolejny) siwy włos.
Pod sercem Malucha.
A w duszy miłość i spełnienie.
piątek, 14 września 2012
Ona czuje parcie
Ona czuje parcie. I nie jest to parcie na szkło, a na ceramikę. Choć gdyby On miała szklany ustęp, brzmiałoby to nieco bardziej tradycyjnie;)
Ona czuje się jak pies sąsiadów, który znaczy ślad, gdziekolwiek się pojawi. Krótki pobyt w sklepie: sik konsumpcyjny. Oczekiwanie w przychodni: sik na kasę chorych. Po godzinnej jeździe autobusem do pracy: sik etatowy. Na dworcu: pociąg na sik. Podczas pięciominutowej wizyty u znajomych/rodziny: czterominutowy sik gościnny. I tak dalej...
Najgorzej jest w nocy, kiedy parcie na pęcherz nie daje Jej spać. Ból w podbrzuszu boli ją o 2 i 5 w nocy. Regularnie. Sik nocny. Razy dwa.
Ona czuje się jak pies sąsiadów, który znaczy ślad, gdziekolwiek się pojawi. Krótki pobyt w sklepie: sik konsumpcyjny. Oczekiwanie w przychodni: sik na kasę chorych. Po godzinnej jeździe autobusem do pracy: sik etatowy. Na dworcu: pociąg na sik. Podczas pięciominutowej wizyty u znajomych/rodziny: czterominutowy sik gościnny. I tak dalej...
Najgorzej jest w nocy, kiedy parcie na pęcherz nie daje Jej spać. Ból w podbrzuszu boli ją o 2 i 5 w nocy. Regularnie. Sik nocny. Razy dwa.
czwartek, 13 września 2012
Pilates w ciąży
Odkąd Ona i On dowiedzieli się, że zostaną rodzicami, On odkurzył swój karnet na siłownię, a Ona strój kąpielowy i rowerek stacjonarny. On macha hantlami, Ona - rękoma w wodzie, a nogami na siodełku. On maszeruje na bieżni, Ona wraca spacerkiem z basenu. On naciąga coraz luźniejsze spodenki, a Ona coraz ciaśniejszy strój.
Od dwóch dni Ona organizuje zajęcia pilatesu w domowym zaciszu. I jest zachwycona! Znalazła miłą koleżankę zza oceanu. Trochę dużo gada i jest od Niej ładniejsza i zgrabniejsza, ale póki ma więcej w pasie niż Ona, Ona jakoś to przełknie;)
Poznajcie się:
Za hantelki służą Jej butelki z wodą, za matę - dywan. No może Ona nie ubiera się tak stylowo jak Lisbeth Garcia, ale to tylko dlatego, że na gimnastykę założyłaby jedynie obcisłe string body w kolorze turkusowym i żółte legginsy. A takiego ałtfitu jeszcze nigdzie nie znalazła.
Rozciąga więc obolałe siedzeniem przy komputerze mięśnie, ręce wyciąga, sięgając prawie sufitu, a nogami przeciera pajęczyny w kątach pokoju. Taka się wysportowana zrobiła!
Po takich 30 minutach ćwiczeń Ona zyskuje tylko apetyt na więcej. Sięga więc po ostatnią serię.
Ona nie łudzi się, że bioderkowe fałdki znikną, a brzuch się naprostuje. Że tak skutecznie powalczy z cellulitem albo ukształtuje triceps, ale Maluchowi najwyraźniej się to podoba. Ćwiczenia lubią też Jej plecy, ramiona i poduszka, na którą Ona po ćwiczeniach pada.
Od dwóch dni Ona organizuje zajęcia pilatesu w domowym zaciszu. I jest zachwycona! Znalazła miłą koleżankę zza oceanu. Trochę dużo gada i jest od Niej ładniejsza i zgrabniejsza, ale póki ma więcej w pasie niż Ona, Ona jakoś to przełknie;)
Poznajcie się:
Za hantelki służą Jej butelki z wodą, za matę - dywan. No może Ona nie ubiera się tak stylowo jak Lisbeth Garcia, ale to tylko dlatego, że na gimnastykę założyłaby jedynie obcisłe string body w kolorze turkusowym i żółte legginsy. A takiego ałtfitu jeszcze nigdzie nie znalazła.
Rozciąga więc obolałe siedzeniem przy komputerze mięśnie, ręce wyciąga, sięgając prawie sufitu, a nogami przeciera pajęczyny w kątach pokoju. Taka się wysportowana zrobiła!
Po takich 30 minutach ćwiczeń Ona zyskuje tylko apetyt na więcej. Sięga więc po ostatnią serię.
Ona nie łudzi się, że bioderkowe fałdki znikną, a brzuch się naprostuje. Że tak skutecznie powalczy z cellulitem albo ukształtuje triceps, ale Maluchowi najwyraźniej się to podoba. Ćwiczenia lubią też Jej plecy, ramiona i poduszka, na którą Ona po ćwiczeniach pada.
środa, 12 września 2012
Premia za brak krzyku
- Zamierza pani krzyczeć podczas porodu? - zagadnął Ją Gin podczas wizyty.
- No pewnie! - odpowiedziała Ona. Ale po chwili zwątpiła. - Chyba, że zna pan doktor jakieś cudowne sposoby, by rozluźnić rozrywaną bólami kobietę.
- Łee.. No nie, właściwie to nie. Ale pomyślałem, że zapytam. Ordynator cały czas ma nadzieję, że trafi się jakaś niekrzycząca rodząca. Ponoć wyznaczył nagrodę dla lekarza prowadzącego taką pacjentkę. Premię!
- A nie! Trzeba było tak od razu zacząć. Skoro tak, to nie puszczę pary z ust - obiecała Ona.
- No pewnie! - odpowiedziała Ona. Ale po chwili zwątpiła. - Chyba, że zna pan doktor jakieś cudowne sposoby, by rozluźnić rozrywaną bólami kobietę.
- Łee.. No nie, właściwie to nie. Ale pomyślałem, że zapytam. Ordynator cały czas ma nadzieję, że trafi się jakaś niekrzycząca rodząca. Ponoć wyznaczył nagrodę dla lekarza prowadzącego taką pacjentkę. Premię!
- A nie! Trzeba było tak od razu zacząć. Skoro tak, to nie puszczę pary z ust - obiecała Ona.
wtorek, 11 września 2012
Sąsiad puszcza bąki (w brzuchu)?
Książkowo pierwsze ruchy powinny pojawić się na przełomie 19. i 20. tygodnia. Gdy przeczyta to ciężarna, nasłuchuje, przykłada ręce do brzucha, a jeśli jest jak u Niej: wielkie nic, cisza ogromna, z której Ona próbuje wyłowić najmniejsze ruchy perystaltyczne jelit - pojawia się świetny powód do załamania. Chwilowego, bo doczyta później kobieta, że książkowych rozwiązań nie ma się co trzymać, że u pierworódek pierwsze ruchy pojawiają się nieco później, ale zawsze.
Więc gdy nadchodzi ostatni dzień 19. tygodnia, tydzień 20. zbliża się wielkimi krokami, a Ona czuje w lewej części brzucha wyraźne bąblowanie, prawie zamiera. Palce z klawiatury szybko przenoszą się na brzuch, słuchawki spadają z uszu, a Ona wsłuchuje się w siebie.
Maluch się dobija, czy Ona zjadła coś, co powoduje nową dla Niej niestrawność? Czuje w sobie dźwięki, jakby sąsiad z góry puszczał w wannie bąki. I tak ponad godzinę.
Teraz ma niecny plan: nasłuchiwać dalej. Jeśli dźwięki się powtórzą, to spore szanse, że Maluch właśnie macha do Niego i do Niej. Oby nie dobijał się od środka z przekazem: uwolnijcie mnie!
Więc gdy nadchodzi ostatni dzień 19. tygodnia, tydzień 20. zbliża się wielkimi krokami, a Ona czuje w lewej części brzucha wyraźne bąblowanie, prawie zamiera. Palce z klawiatury szybko przenoszą się na brzuch, słuchawki spadają z uszu, a Ona wsłuchuje się w siebie.
Maluch się dobija, czy Ona zjadła coś, co powoduje nową dla Niej niestrawność? Czuje w sobie dźwięki, jakby sąsiad z góry puszczał w wannie bąki. I tak ponad godzinę.
Teraz ma niecny plan: nasłuchiwać dalej. Jeśli dźwięki się powtórzą, to spore szanse, że Maluch właśnie macha do Niego i do Niej. Oby nie dobijał się od środka z przekazem: uwolnijcie mnie!
poniedziałek, 10 września 2012
Czas na spodnie z gumą?
Ją porządki w szafach i przebieranie garderoby cały czas omija. Dzielnie wbija się w dżinsy, które cały czas dodatkowo zsuwają Jej się z bioder. Mieści się w ulubione ciuchy: sukienki obcisłe ładnie opinają brzucho, a luźne ferety, których u Niej zawsze pod dostatkiem, subtelnie skrywają malucha.
Podczas ostatniej niezobowiązującej (ekhm.. ekhm..) wyprawy do sklepu Jej uwagę przykuły ciążowe spodnie. Wisiały sobie oznaczone dużym znaczkiem PRZECENA! Krzyczały tym samym do Niej: "Tyjąca kobieto, przymierz nas, pogódź się z tym, co Cię czeka i zaprzyjaźnij się z naszą rozciągliwą gumą działającą na wyobraźnię niczym aseksualne antygwałty (gwoli wyjaśnienia: cieliste kolanówki, które na łydkach najseksowniejszej kobiety są niczym rodzice zaglądający do pokoju randkowiczów). Pamiętaj" najmodniejszy w tym sezonie jest namiot!".
Ona do wieszaków zbliżyła się niepewnie. Workowate sztruksy od razu sobie darowała. Białe nachy też odpadły w przedbiegach - wyobraziła sobie gacie po tacie, które przyjdzie Jej nosić i te obcisłe jasne spodnie podkreślający każdy element ciała i bielizny. Ogarnęły Ją mdłości.
Sięgnęła po bezpieczne dżinsy. Wskoczyła w nie w przymierzalni. Naciągnęła granatowy gumowy pas po same cycki. Bez zapinania ciucha na guzik, bez konieczności zapięcia rozporka czuła się jak wyrośnięty przedszkolak, który nasuwa na siebie wygodne dresiwo. Spodnie w rozmiarze (o dziwo!) rozmiar mniejszym niż zazwyczaj były wygodne, ale jeszcze w biodrach mają luz - gdyby się przytyło. Ona nie potrafiła zrozumieć, po co Jej na wysokości bioder pasek ze sprzączką. Kto tu kogo chce oszukać? Łudź się, kobieto, żeś zgrabna niczym w czasie p.n.c. (przed naszą ciążą), bo damy Ci elastyczne spodnie w rozmiarze 36 i że dołączymy pasek, który w wygłodniałych chwilach będziesz zaciskać.
Tak ona rozpoczęła erę namiotową. Nieodwołalnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)