środa, 21 listopada 2012

Ciężarnej o wiek sie nie pyta

- To jaki ma pani numer pesel? - dopytuje Gin, zerkając w komputer.
Nim Ona zdąży odpowiedzieć, doktor rzuca:
- 64...
- Ja mu dam! 64? - Ona się oburza.
- A nie, takie jaja sobie z położną dziś robiłem, u pani to 70...
- Wychodzę! Nie dość, że ciężarna gruba, zmęczona, to jeszcze tak jej dowalić trzeba??

Gwoli wyjaśnienia: Ona urodziła się w latach osiemdziesiątych. W początkach lat osiemdziesiątych, ale jednak;)

6 komentarzy:

  1. hehe :) ponoć to zostało udowodnione, że w latach osiemdziesiątych najlepsze dzieci się urodziły ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Osiemdziesiatki sa najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no raczej, że 80tki najlepsiejsze! ;)

    OdpowiedzUsuń

On, Ona i Ono dziękują za Twój komentarz