czwartek, 24 stycznia 2013

Położna z czołówki

Polecono Jej pewną położną - w odróżnieniu od Położnej X, zwaną Położną Y. Ona przeczesuje net w poszukiwaniu informacji o niej, podpytuje znajomych, wreszcie Gina.
- Położna Y? Pewnie że znam! - mówi i Ona jakoś od razu się uspokaja. - Jest naprawdę bardzo dobra! W czołówce, powiedziałbym. W czołówce razem ze mną i..
- Z ordynatorem? - dopytuje Ona.
- Nie, nie, nie przesadzałbym. Właściwie tylko ze mną! - odpowiada ze śmiechem.

8 komentarzy:

  1. I absolutely love this guy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te historyjki z Twoim ginem w roli głównej kładą mnie na łopatki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niejedną kładzie - pacjentkę, całkiem realnie;)

      Usuń
  3. Dobrze, że nie położna z czołówką...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój gino też jest taki dowcipny :) dwuznaczność słowa dowcipny jest tu chyba na miejscu:)
    P.S. Mogłabyś sobie tutaj wystawić taką wtyczkę społecznościową tak co bym mogła dodać bloga do obserwowanych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha.. bardzo na miejscu;) doustna dentystka nie jest tak zabawna;)
      PS. Będzie mi bardzo miło! Już się robi:)

      Usuń

On, Ona i Ono dziękują za Twój komentarz